Oszustwo „pomoc zdalna” przez telefon

Dzwoni „Microsoft”, „Orange” albo „wnuczek informatyk” i każe zainstalować AnyDesk. To wyłudzenie — nie pomoc.

0% poradnika
Szybka odpowiedź

Microsoft, bank i sklep nie dzwonią z prośbą o AnyDesk, TeamViewer ani kod SMS „do weryfikacji komputera”. Rozłącz się. Nie instaluj programów zdalnych na polecenie nieznanego rozmówcy. Jeśli już wpuściłeś kogoś na pulpit — odłącz internet, zmień hasła z innego urządzenia i skontaktuj się z bankiem.

Krok po kroku

  1. Rozłącz rozmowę

    Prawdziwy serwis nie straszy „wirusem za 5 minut” i nie żąda płatności kartą na telefonie.

  2. Nie instaluj AnyDesk / TeamViewer / UltraViewer „bo pan z Microsoftu każe”

    Te programy są legalne, ale oszuści używają ich do przejęcia pulpitu i logowania do banku.

  3. Jeśli już udostępniłeś ekran

    Odłącz Ethernet/Wi-Fi. Zakończ program zdalny. Z innego telefonu/komputera zmień hasło do banku, poczty i Microsoft. Włącz 2FA.

  4. Sprawdź przelewy i sesje logowania

    Bank — natychmiast. Microsoft — konto → sesje. Sklep nie poprosi Cię o zdalny pulpit, żeby „przedłużyć gwarancję”.

PIT-COMPUTERS nie dzwoni z prośbą o zdalny dostęp bez Twojej zgody

Jeśli umawiasz pomoc z nami, wiesz z kim rozmawiasz i po co. Zimny telefon „z działu bezpieczeństwa Windows” to zawsze oszustwo.

Dostałem SMS, że paczka jest zatrzymana — klikać?

Nie. Wejdź na stronę kuriera z zakładek, nie z SMS. Fałszywe linki kradną dane karty. Szczegóły w poradniku o phishingu.